Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował wczoraj o nałożeniu na Aflofarm Fabryka Leków Sp. z o.o. kary w wysokości ponad 80 tys. zł za wskazywanie, „że osoba rekomendująca suplement diety NeoMag Cardio w reklamie telewizyjnej posiada tytuł naukowy profesora i równocześnie jest ekspertem do spraw kondycji serca”.

Przykład ten pokazuje, że Główny Inspektor Farmaceutyczny nie jest jedynym organem, który kontroluje zgodność z prawem reklam firm farmaceutycznych. Co więcej, inaczej niż GIF, Prezes UOKiK może na przedsiębiorcę nałożyć karę pieniężną w wysokości do 10% jego rocznego przychodu.

Polecam lekturę uzasadnienia decyzji Prezesa UOKiK (plik PDF), w której czytamy m.in.:

W omawianym przypadku wprowadzenie w błąd polegało na przedstawieniu w zakwestionowanych reklamach, że suplementy diety NeoMag Cardio i NeoMag Forte są rekomendowane przez konkretne autorytety naukowe i medyczne. Tymczasem, nie ma wątpliwości, że osoba, która podaje się w reklamie telewizyjnej suplementu diety NeoMag Cardio za profesora i eksperta do spraw kondycji serca – Jana Strzeleckiego oraz osoba podająca się w reklamie radiowej preparatu NeoMag Forte za profesora i dietetyka nie mają takiego wykształcenia, a z zawodu są aktorami. W niniejszej sprawie wprowadzenie w błąd jest więc, w ocenie Prezesa Urzędu, jednoznaczne. (…)

Na ocenę reklamy jako wprowadzającej w błąd nie wpływa fakt, iż Spółka dysponuje opinią […] , w treści której rekomenduje ona preparaty należące do grupy NeoMag. Zważyć bowiem należy, iż Prezes Urzędu kwestionuje przede wszystkim formę prezentacji treści reklamy. Z kolei posłużenie się czyimś tytułem naukowym i stworzenie fikcyjnej postaci wskazanej z imienia i nazwiska stanowi, w ocenie Prezesa Urzędu, nadużycie
zaufania konsumentów, a w konsekwencji jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Mikołaj Barczentewicz

Mikołaj Barczentewicz


mikolaj.barczentewicz@dzp.pl

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *