Tygodniowy przegląd prasy przygotowywany przez autorów naszego bloga we współpracy z serwisem pharma.info.pl

Przegląd prasy (16-19 sierpnia)

16 sierpnia

Zmiany w regulacji działalności leczniczej

Ustawą nowelizacyjną z 10 czerwca 2016 r. wprowadzono istotne zmiany w ustawie z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej. (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 618 ze zm.; dalej: ustawa o działalności leczniczej) i w innych ustawach regulujących problematykę opieki zdrowotnej. Do najważniejszych zmian zalicza się zakaz zbywania udziałów lub akcji w wykonujących działalność leczniczą publicznych spółkach kapitałowych. Zgodnie z nowymi przepisami, które weszły w życie 15 lipca br. w spółce kapitałowej będącej podmiotem leczniczym, utworzonej i prowadzonej przez Skarb Państwa reprezentowany przez ministra, centralny organ administracji rządowej, wojewodę albo jednostkę samorządu terytorialnego wartość nominalna udziałów albo akcji należących do wspomnianych podmiotów nie może stanowić mniej niż 51% kapitału zakładowego spółki. Ponadto, wskazane podmioty muszą dysponować bezpośrednio większością głosów na zgromadzeniu wspólników albo na walnym zgromadzeniu. W takiej spółce zakazana jest wypłata dywidendy.

Wśród innych znaczących zmian można wskazać przywrócenie Skarbowi Państwa, wojewodom, centralnym jednostkom samorządu terytorialnego oraz publicznym uczelniom medycznym wyraźnej kompetencji do tworzenia samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej. Zgodnie z wprowadzoną regulacją s.p.z.o.z. są tworzone na podstawie rozporządzenia, zarządzenia lub uchwały odpowiedniego organu, a osobowość prawną otrzymuje z chwilą wpisu do KRS.

Nowelizacja objęła również ustawę z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 581 ze. zm.; ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej). W tym zakresie wprowadzono możliwość dofinansowania przez samorządy gwarantowanych świadczenia opieki zdrowotnej dla mieszkańców danej wspólnoty.

Źródło: Anna Puszkarska, Rzeczypospolita, 16 sierpnia
https://www.rp.pl/Zadania/308169935-Jakie-zmiany-w-dzialalnosci-leczniczej.html#ap-1

Polska liderem sprzedaży leków OTC w punktach pozaaptecznych

Zgodnie z danymi przedstawionymi przez Rzeczypospolitą, Polska jest europejskim liderem jeśli chodzi o spożycie leków dostępnych bez recepty w obrocie pozaaptecznym. Polacy szczególnie chętnie kupują środki przeciwbólowe – sprzedawane pod różnymi nazwami handlowymi paracetamol oraz ibuprofen.

Zdaniem środowisk aptekarskich sytuacja ta jest szkodliwa dla dobra polskiego pacjenta i wymaga zmian regulacyjnych. Wskazuje się, że nadmierne i niekontrolowane spożycie medykamentów sprzedawanych poza aptekami, np. na stacjach benzynowych, co może powodować zatrucia, szczególnie poważne w przypadku dzieci.

W związku z tym wskazuje się na konieczność wprowadzenia rozwiązań ograniczających dostęp do leków w punktach sprzedaży pozaaptecznej dla małoletnich oraz zwiększenie kompetencji nadzoru farmaceutycznego. Obecnie GIF nie dysponuje ani odpowiednimi kompetencjami ani środkami kadrowymi, by móc skutecznie nadzorować przedsiębiorców sprzedających leki poza aptekami. W ciągu ostatnich pięciu lat skontrolowano jedynie 305 punktów sprzedaży pozaaptecznej.

Źródło: Karolina Kowalska, Rzeczypospolita, 16 sierpnia
https://archiwum.rp.pl/artykul/1316573-Polacy-lecza-sie-sami.html

17 sierpnia

Spór o finansowanie leczenia niepłodności metodą in vitro przez samorządy

Jak wynika z wypowiedzi przedstawicieli resortu zdrowia, wobec wycofania się przez Ministra Zdrowia z programów finansowania leczenia niepłodności metodą in vitro, działalność na tym polu mogą podejmować samorządy. Skuteczną politykę w tym względzie podjęły już np. Częstochowa i Łódź. Jednak większość samorządów, pomimo posiadanych kompetencji, jak na razie nie zdecydowało się z nich skorzystać.

Uzasadniając brak działań  na polu finansowania terapii in vitro przedstawiciele władz samorządowych podnoszą liczne zastrzeżenia natury prawnej, merytorycznej oraz finansowej. Jak podnoszą samorządowcy polityka in vitro wymaga rozwiązań systemowych podejmowanych na szczeblu centralnym. Rola samorządu miałaby się przy ty sprowadzać bardziej do profilaktyki niż samego leczenia. Co więcej, zdaniem części samorządowców finansowanie in vitro nie znajduje podstawy w przepisach prawa. Wprowadzone ustawą z dnia 10 czerwca 2016 r. zmiany w ustawie o świadczeniach opieki zdrowotnej miałyby wykluczać możliwość finansowania leczenia niepłodności metodą in vitro jako nieuznanego przez Ministra Zdrowia za świadczenie gwarantowane.

Wbrew stanowiskom niektórych samorządowców, eksperci wskazują na dopuszczalność finansowania in vitro przez samorządy. Jak zauważa Piotr Najbuk z kancelarii Domański Zakrzewski Palinka sp. k., nowe przepisy ustawy o świadczeniach zdrowotnych nie mogą być rozumiane jako ograniczające możliwość podejmowania takiej działalności. Samorządy w dalszym ciągu bowiem mogą opracowywać, wdrażać, realizować i finansować programy polityki zdrowotnej, co dotyczy w szczególności wdrażania nowych procedur medycznych.

Jak zostało wspomniane, jak na razie politykę w zakresie finansowania terapii in vitro prowadzą Częstochowa oraz Łódź. W najbliższym czasie uruchomienie programu na tym polu planuje Sosnowiec, a podjęcie stosownej uchwały rozważa Bydgoszcz.

Źródło: Paweł Sikora, Dziennik Gazeta Prawna, 17 sierpnia
https://serwisy.gazetaprawna.pl/zdrowie/artykuly/967851,samorzady-moga-wspierac-leczenie-nieplodnosci-metoda-zaplodnienia-pozaustrojowego.html

19 sierpnia

Branża tytoniowa: nowe przepisy dla ochrony zdrowia

Zgodnie ustawą o zmianie ustawy z dnia 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych(t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 298 ze zm.), przyjętą przez Sejm 22 lipca br., branżę tytoniową czekają istotne zmiany. Ustawa ma implementować dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/40/UE z dnia 3 kwietnia 2014 r.

Jak wynika z ww. ustawy nowelizacyjnej, wprowadzony ma zostać szereg wymogów dotyczących treści obowiązkowo umieszczanych na opakowaniach papierosów. Chodzi o nowe ostrzeżenia treściowe i graficzne. Ostrzeżenia treściowe obejmą ogólne ostrzeżenie „Palenie zabija – rzuć teraz!” oraz wiadomość informacyjną „Dym tytoniowy zawiera ponad 70 substancji powodujących raka” umieszczane na opakowaniach jednostkowych i zbiorczych wyrobów tytoniowych do palenia. Wspomniane ostrzeżenia mają zajmować 50% płaszczyzny, na której są wydrukowane.

Przepisy noweli przewidują również wprowadzenie nowych oznaczeń graficznych. Oznaczenia te miałyby być umieszczane na przedniej i tylnej powierzchni opakowań, pokrywając 65% ich powierzchni, i przedstawiać obrazki publikowane w załączniku do ustawy, pokazujące m.in. kobietę kaszlącą krwią, gnijącą wskutek miażdżycy stopę, czy zniszczone nowotworem płuca.

Kolejną drastyczną zmianą przewidzianą w nowelizacji jest zakaz wprowadzania do obrotu, produkowania i importowania w celu wprowadzenia do obrotu wyrobów tytoniowych o aromacie charakterystycznym oraz wyrobów tytoniowych zawierających środki aromatyzujące w jakichkolwiek ich komponentach, takich jak filtry, papier, opakowania, kapsułki, lub nadawania wyrobom tytoniowym właściwości technicznych, które pozwalają na zmianę zapachu lub smaku danych wyrobów tytoniowych lub intensywności ich dymu. Czas wejścia tego przepisu w stosunku do papierosów z aromatem mentolowym zostanie przesunięty do 2020 r.

Zmiany czekają też branżę papierosów elektronicznych. Dystrybutorzy tej kategorii produktów będą mieli obowiązek m.in. ustanowić i utrzymywać system zbierania  informacji o wszystkich podejrzewanych i niepożądanych dla zdrowia ludzkiego działania ich wyrobów.

Jak wskazano w uzasadnieniu projektu ustawy nowelizacyjnej głównym celem regulacji – poza implementacją prawa unijnego – jest ochrona zdrowia ludzkiego, której w tym wypadku należy nadać priorytet nad swobodą działalności gospodarczej. Nie ulega bowiem wątpliwości, że nowe rozwiązania są związane ze znacznymi obciążeniami dla branży. Niektóre krytykowane są przez przedstawicieli przedsiębiorców. Polska Izba Handlu wskazuje, że obowiązkowe oznaczenia na opakowaniach utrudnią komunikację z konsumentem. Jak zauważa dyrektor PIH, Maciej Ptaszyński, zasłonięcie oznaczenia marek i charakterystyki produktu może wiązać się z zaburzeniami w pracy placówek handlowych oraz zepchnięciem konsumenta w szarą strefę.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna, 19 sierpnia

Maciej Padamczyk

Maciej Padamczyk


maciej.padamczyk@dzp.pl

Jeden komentarz

  1. Interesujący wpis. Pozdrawiam serdecznie!
    Kacprzak

Odpowiedz na „KacprzakCancel

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *