Newton's cradle

Procedowana obecnie specustawa dotycząca tzw. tarczy antykryzysowej, przewiduje, iż w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii bieg terminów procesowych i sądowych nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu. Dotyczy to zatem także terminów w ramach kontroli i postępowań podatkowych oraz kontroli celno-skarbowych. W pierwotnym tekście projektu specustawy znajdowała się dodatkowo regulacja, która uprawniała organy administracji skarbowej do zawieszenia toczących się postępowań i kontroli na czas trwającej epidemii. Ostatecznie jednak, regulacja ta została wykreślona z projektu.

W świetle zatem projektu specustawy, postępowania i kontrole podatkowe, czy też kontrole celno-skarbowe będą toczyły się dalej. Jednocześnie jednak w okresie trwania epidemii COVID bieg terminów procesowych w kontrolach i postępowaniach podatkowych nie rozpocznie się, a rozpoczęty ulegnie zawieszeniu.

Powyższe spowoduje, iż z jednej strony pomimo, że postępowanie podatkowe będzie się formalnie toczyło, termin jego zakończenia (będący terminem procesowym) zostanie zawieszony, tj. organ administracji skarbowej nie musi kończyć postępowania, a jednocześnie nie znajdą zastosowania regulacje o bezczynności organów, czy przewlekłości postępowania. Co więcej, organy nie muszą przy tym informować podatników o niedotrzymaniu terminu zakończenia postępowania.

Z drugiej strony nie biegną również terminy procesowe przewidziane dla podatników, np. do uzupełnienia braków formalnych wniosku, sporządzenia odpowiedzi na wezwanie organu czy wniesienia odwołania. Zatem podatnik nie musi wnieść środka zaskarżenia w terminie ustawowym, a tym samym decyzja nie może stać się wykonalna. W przypadku braku wniesienia takiego środka w terminie ustawowym, podatnik nie utraci prawa do jego wniesienia. Dopiero bowiem od dnia, w którym odwołany zostanie stan zagrożenia epidemicznego lub stan epidemii, termin na wniesienie tego środka zacznie biec. Jeżeli jednak podatnik wniesie odwołanie w okresie zawieszenia, to czynność ta będzie skuteczna. Z projektu specustawy wynika bowiem wprost, iż czynności dokonane w okresie zawieszenia biegu terminów procesowych są skuteczne.

Co więcej, zawieszenie biegu terminów nie będzie obowiązywało, gdy organ powoła się na interes publiczny lub ważny interes strony. Zatem w szczególnie uzasadnionych wypadkach organ może żądać od podatnika podjęcia określonych działań (np. podjęcie czynności dowodowych, jeśli istnieje ryzyko, że w późniejszym okresie czynności tych nie będzie się dało przeprowadzić). Takie żądanie będzie jednak musiał uzasadnić.

 

W świetle powyższego wydaje się zatem, iż zawieszenie terminów procesowych oznacza, że zarówno organ jak i podatnik mają więcej czasu na dokonanie czynności w ramach toczących się postępowań i kontroli podatkowych oraz kontroli celno-skarbowych, a czynności te – pomimo zawieszenia biegu terminów – mogą być podejmowane i będą skuteczne. Postępowania i kontrole podatkowe będą zatem dalej się toczyły, z tą różnicą, że najprawdopodobniej nie będą kończone w terminie.

 

Temu zagadnieniu poświęcony jest również artykuł red. Łukasza Zalewskiego oraz red. Patrycji Dudek z dnia 31 marca 2020 r.  opublikowany w Dzienniku Gazety Prawnej „Będzie ogromny bałagan. Terminy podatkowe zawieszone, ale nie kontrole i postępowania”, do którego udzieliłem swojego komentarza.

Paweł Suchocki

Paweł Suchocki
Doradca Podatkowy, Tax Manager

pawel.suchocki@dzp.pl

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *