Jak pracuje mój partner prawny?

Aktualności.

Wygrana DZP w walce o innowacyjne terapie dla pacjentów

15.02.2016

Od początku obowiązywania ustawy refundacyjnej pacjenci zmagają się z utrudnionym dostępem do leczenia z wykorzystaniem innowacyjnych terapii. Często jedynym ratunkiem są dla nich procedury importu docelowego, który pozwala na sprowadzenie niedostępnych w kraju leków na potrzeby indywidualnych pacjentów. Procedura importu docelowego umożliwia przy tym terapię lekami, których cena na ogół wielokrotnie przewyższa możliwości finansowe chorych. Wydany 9 lutego 2016 r. wyrok WSA w Warszawie może doprowadzić do korzystnej dla pacjentów zmiany w sposobie interpretacji przepisów regulujących refundację w tym trybie. W wyroku tym WSA w Warszawie podzielił stanowisko naszej kancelarii zaprezentowane w skardze na decyzję Ministra Zdrowia odmawiającą refundacji leku dla chłopca cierpiącego na dystrofię mięśniową. Stan chłopca wymaga pilnej terapii lekiem niedostępnym obecnie w obrocie na terytorium Polski.

Procedury importu docelowego umożliwiają sprowadzenie dwóch typów produktów: takich, które są niedostępne w Polsce, oraz takich, które w ogóle nie zostały zarejestrowane w Unii Europejskiej. Zgodnie z interpretacją Ministerstwa Zdrowia, jedynie te pierwsze podlegają finansowaniu na podstawie art. 39 ustawy refundacyjnej.

Sąd przychylił się do argumentacji przygotowanej przez prawników z Praktyki Life Sciences, zgodnie z którą interpretacja taka jest niezgodna z konstytucyjną zasadą równości oraz obowiązkiem władz publicznych zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom. Ograniczenie dostępu do leczenia dla części pacjentów tylko dlatego, że lek, którego potrzebują był w tzw. procedurze centralnej dopuszczony do obrotu na terenie Unii Europejskiej prowadzi do paradoksalnej sytuacji, kiedy jednym rozstrzygnięciem daje się pacjentowi szansę na terapię, drugim zaś - przez odmowę jej sfinansowania - czyni się taką możliwość całkowicie nierealną.

Wyrok jest nieprawomocny - Minister Zdrowia wciąż może złożyć od niego skargę kasacyjną. Jeśli jednak orzeczenie utrzyma się w mocy, może być źródłem nadziei dla szerokiego grona najbardziej potrzebujących pacjentów.