Gdzie znajdę przystępnie podane, różnorodne informacje prawne?

Centrum prasowe DZP.

Jeden przeciw państwu

19.02.2010

Autorzy:
Julita Zimoch-Tuchołka

23 listopada zakończył się spór wytoczony Polsce przez niemiecką spółkę Nordzucker AG, która żądała odszkodowania za odstąpienie od sprzedania jej cukrowni z Grupy Szczecińskiej i Grupy Gdańskiej podczas prywatyzacji polskiego sektora cukrowego. Jak brzmiał wyrok w tej sprawie?

W wyroku końcowym międzynarodowy trybunał arbitrażowy oddalił wszystkie roszczenia odszkodowawcze spółki Nordzucker AG, a także nakazał, aby powód zwrócił stronie polskiej część poniesionych przez nią kosztów arbitrażu. Na jakiej podstawie pojedynczy inwestor może pozwać państwo? Inwestor zagraniczny może pozwać państwo, w którym dokonuje inwestycji, na podstawie bilateralnego lub wielostronnego traktatu inwestycyjnego. Polska podpisała takie bilateralne traktaty z ponad sześćdziesięcioma państwami. Większość traktatów przewiduje, że w przypadku sporu pomiędzy inwestorem a państwem przyjmującym, inwestor w oparciu o zawartą w traktacie klauzulę arbitrażową może zainicjować postępowanie arbitrażowe przeciwko temu państwu. Obecnie najważniejszym standardem w zakresie ochrony inwestycji, na który najczęściej powołują się inwestorzy, jest zasada tzw. równego i sprawiedliwego traktowania.

Co znaczy „sprawiedliwe i równe traktowanie” zagranicznego inwestora?

Traktaty inwestycyjne nie zawierają definicji tego standardu. W doktrynie i w orzecznictwie trybunałów inwestycyjnych przyjmuje się, że państwo w swoich relacjach z inwestorami zagranicznymi powinno zachowywać się w sposób spójny, transparentny i racjonalny. Zakazane jest jakiekolwiek działanie dyskryminacyjne wobec inwestorów, czyli zróżnicowane traktowanie inwestorów w porównaniu z podmiotami krajowymi lub inwestorami z innych państw, jeżeli takie zróżnicowanie nie jest oparte na racjonalnych i uzasadnionych przesłankach.

Źródło: Gazeta Finansowa, 19 lutego 2010
Całość artykułu dostępna w załączonym pliku PDF